30 grudnia 2015

Góra Ludwiki na fotograficzne zakończenie roku...

30.12.2015 Góra Ludwiki nad Jordanowem.

Wczoraj działy się cuda... Patrząc na kamerkę na Kasprowym Wierchu, troszkę żałowałem że mnie tam nie ma... Tylko Tatry wystawały ponad "morze" chmur... 

Na dzisiejszą noc zapowiadali mróz - wreszcie! 
Pobudka o 4... Tzn. budzik dzwoni o 4-tej a ja wstaję... 5.20 :) A to oznacza że na pewno nigdzie daleko nie pojadę. Wybór pada na odległą o 30 km od Zawoi - Górę Ludwiki. 
Pięknie widać z niej Tatry... - 8 stopni, ręce marzną mi jak zwykle ale jestem blisko samochodu więc grzeję się co chwilę...

Dziś nie było bardzo spektakularnie ale i tak się cieszę że mogłem tam być, i znów zobaczyć Babią Górę z tej nietypowej perspektywy oraz "budzące" się do życia - Tatry...

A dziś w nocy ma być widoczna zorza polarna...

Babia Góra z nieco innej perspektywy... Śniegu, niestety - jak "na lekarstwo"...
Budzi się dzień nad Tatrami...

... i pierwsze promienie podświetlają tatrzańskie szczyty...

Z żółtego, przechodząc w pomarańczowy...
Uwielbiam takie momenty...

Słońce wstaje...
I wita nowy dzień...
W dolinach tworzą się mgły, głownie za sprawą... kominowego dymu...

Tworzy to niezwykły klimat poranka...
...

Pozostaje tylko obserwować i fotografować...

...

...
Niebo wreszcie robi się błękitne...

...

A w dolinach nadal dymią kominy domów...

...
Spojrzenie w stronę Babiej i czas wracać...





















23 grudnia 2015

Wigilia - Wigilii w Zubrzycy Górnej na Orawie.

23.12.2015 Zubrzyca Górna.

Jutro Wigilia... Pamiętam że rok temu w Wigilię pracowałem ale przed pracą, byłem także na Orawie. W Jabłonce. I było bajkowo: kolorowo, nad Tatrami działy się "cuda"... I także było...wiosennie :)

W Zawoi poranek taki sobie. Ale ruszam na Orawę i kiedy zjeżdżam z Krowiarek, wiem już że to była dobra decyzja! Tatry... Tatry i dla odmiany... Tatry, wyglądają dziś przepięknie!

 










 

16 grudnia 2015

Kasprowy Wierch...

15.12.2015 Kasprowy Wierch

... o 11-tek zerkam na kamerkę w internecie, usytuowaną na Kasprowym Wierchu i... już wiem że chciałbym tam być :) Szybkie pakowanie, zgoda od żony i 13.30 wsiadam do wagonika w Kuźnicach. Kupuję bilet góra - dół, ale biorę pod uwagę że jeśli warunki dopiszą - nie skorzystam z biletu powrotnego...
Kiedy wysiadam z wagonika na Kasprowym, wiele wskazuje na to iż jednak z powrotem będę schodził. Mgły w dolinach, słońce nieśmiało przebija się przez niezbyt gęstą warstwę chmur... Jak to jednak w górach, a w szczególności w Tatrach bywa - pogoda zmienia się bardzo szybko... 15 minut przed zachodem słońca, niebo zanosi się szczelnie chmurami i w sumie się cieszę że nie będę musiał schodzić do Kuźnic :) 
Chwilę wcześniej spotykam Marcina, który też przyjechał robić zdjęcia, jednak 30 minut później niż ja i warunki miał już znacznie gorsze...

A działo się sporo - może nie do końca tak jakbym sobie wymarzył ale jednak...

Od lewej: Grań Hrubego, Krywań, Wielka Kopa Koprowa i Rycerowa Kopa.

Wyraźnie górujący nad wszystkimi szczytami - Krywań, narodowa góra Słowaków.

Wielka Kopa Koprowa, a przed nią Rycerowa Kopa. Cicha Dolina Liptowska pięknie przykryta morzem mgieł...

...
Tatr Zachodnich prawie nie widać...

...

Zbocza Pośredniej Magury Rycerowej "skąpane" w mgłach...

Wielka Brdarowa Grapa, wystaje delikatnie spod nich...
A Krywań cały czas króluje nad okolicą...
Bystra, Kamienista - Tatry Zachodnie toną w mgłach...

Wielka Brdarowa Grapa...

Wielka Brdarowa Grapa...
Tatry Zachodnie...

Jest pięknie...

Dla takich chwil warto tu być...

Wielka Brdarowa Grapa
Wielka Brdarowa Grapa - to ona jest dziś, głównym punktem zainteresowania autora :)

Pośrednia Magura Rycerowa i przed - Rycerowa Kopa.

... a z prawej wystaje - jakże by mogło być inaczej! - Wielka Brdarowa Grapa :)

Krzesanica, Małołączniak i Kopa Kondracka.
A dla odmiany... Wielka Brdarowa Grapa :)

Wielka Brdarowa Grapa - to ostatnie widoki tego popołudnia... Chwilę potem zachmurzy się zupełnie...

Ostatnie spojrzenia na Krywań...

... i pora wracać... A dziś rano, patrząc na kamerkę na Kasprowym, mgły były w dolinach a niebo bezchmurne...