4.01.2026 Między Zubrzycą a Podwilkiem. Poranek na Orawie z widokiem na Babią Górę...

 4.01.2026 Zubrzyca Dolna.

    Na pierwszy w 2026 roku wschód słońca, postanowiłem pojechać na Orawę... Niby było bezchmurnie ale akurat nie na wschodzie. Zwał chmur który "trzymał" promienie słońca, spowodował, że światło przyszło znacznie później niż o samym wschodzie. Wcześniej jednak nad królową Beskidów - Babią Górą, pojawił się księżyc... Suma sumarum - poranek był bardzo mroźny i w ogólnym rozrachunku - piękny...











    A późnym popołudniem, tego samego dnia - wybrałem się z dziećmi na Czatożę, na sanki. A konkretnie to dzieci jeździły a ja zabrałem aparat w miejsce gdzie pewnie "normalnie" za zachód bym nie pojechał... Ale, że już się tam znalazłem...




 

Komentarze

Popularne posty