05 lutego 2012

Rytro - Cyrla - Rytro

05.02.2012 Rytro ( szlak czerwony ) - Chata Górska Cyrla - Rytro ( droga gospodarcza - gminna )

Relacje powinienem zacząć od zdania: "korzystając z wolnego dnia w pracy...". Ale tego nie zrobię z dwóch powodów, po pierwsze żona by się ze mnie śmiała że znów tak zacząłem:) a po drugie byłem w niedzielę:)

Prognozy na niedzielę były kiepskie ale okazało się że w Krakowie od rana świeciło słońce więc postanowiłem ruszyć do Rytra a stamtąd na Cyrlę. Zebrałem się dosyć późno bo z Krakowa wyjechałem około 10 a w Rytrze byłem o 12. 
Blisko ruin zamku zostawiłem samochód i ruszyłem szlakiem czerwonym. Szlak początkowo był przetarty ale już za pierwszymi zabudowaniami przysiółka Za Halą:


ślady ze śniegu zniknęły i zaczęło się torowanie...


 Po około godzinie docieram na odkrytą przełęcz ( 718 m n.p.m. ), nad przysiółkiem Kretówki, gdzie dochodzi i kończy się niebieski szlak z Młodowa. Robią krótki postój przy kapliczce:


i wędruję dalej szlakiem czerwonym na północny - wschód lasem oraz polami. Po 30 minutowym marszu szlak dochodzi do gminnej drogi i skręca w prawo w kierunku Cyrli. 
Na Cyrli działa Chata Górska "Cyrla".


Spędzam tutaj dobre pół godziny. Atmosfera i jedzenie są tutaj naprawdę wyśmienite! Na polu mróz ponad 20-stopniowy więc tym bardziej nie chce się wychodzić ale czas goni... Idę dalej czerwonym szlakiem przez 2 polany aż do głównego grzbietu, do skrzyżowania szlaków czerwonego, zielonego oraz niebieskiego. Nieopodal znajduje się polana Wyrąb ( przy pięknej pogodzie widać z niej ponoć fragment Tatr Bielskich ). Niestety, tym razem nie ma na to szans...


Chcę iść dalej szlakiem czerwonym na Zadnie Góry. 200 metrów dalej decyduję się na odwrót gdyż szlak jest nie przedeptany i co krok ląduję w śniegu po kolana lub po pas... Robię ostatnie zdjęcie i wracam...


Mijam ponownie Cyrlę, wyjmuję aparat by zrobić ostatnie zdjęcia i... Sprzęt odmawia posłuszeństwa... Mróz dał mu się we znaki... Zaczął działać na całe szczęście, po powrocie do domu:) Schodzę drogą gminną którą można dojechać z Rytra na Cyrlę. Samochód można zostawić 150 m od schroniska... Dobrze to czy źle? Ocenę pozostawiam każdemu indywidualnie...
Droga prowadzi przez przysiółek Makowica a następnie lasem. Momentami jest bardzo mocno eksponowana i jeśli ktoś jedzie samochodem, musi być tutaj naprawdę bardzo czujny! Po około godzinie docieram pod ruiny zamku w Rytrze. Mijam potok ( UWAGA! By wjechać na Cyrlę samochodem trzeba potok pokonać przejeżdżając prze niego ). 
Tuż po 16-tej docieram do auta. Odpalam bez problemu, co nie jest takie oczywiste przy obecnych mrozach, tym bardziej że właśnie z tego powodu nie dotarłem tutaj w piątkowy ranek...

Galeria zdjęć:

Przysiółek Za Halą

Zabudowania przysiółka Za Halą przy szlaku czerwonym

Kapliczka na Przełęczy 718

Widok z Przełęczy 718 na Beskid Sądecki

Polana
Chata Górska Cyrla

Cyrla


Chata Górska Cyrla

Polana przy szlaku czerwonym


Wyrąb. Przy pięknej pogodzie widać stąd Tatry Bielskie

Śniegu było tak dużo że kilkaset metrów przed Zadnimi Górami postanawiam zrobić ostatnie zdjęcie i wracam...
Zapraszam do przeczytania wywiadu z gospodarzami schroniska, Ireną i Jackiem Świcarzami, autorstwa Kuby Terakowskiego: