08 lipca 2017

Mlynica z widokiem na Tatry...

5.07.2017 Mlynica - Vel'ky Slavkov (SK)

            Wracając ze zlecenia przez Słowację, mimo iż lokalizacja z której wykonałem zdjęcia nie była mi po drodze, postanowiłem nadrobić sporo kilometrów z nadzieją na piękne światło nad Tatrami...
Normalnie powinienem wracać przez Starą Lubownię i jechać na Czerwony Klasztor i Niedzicę. Obserwując jednak co się dzieje na niebie, postanawiam nie skręcać na Czerwony Klasztor ale jechać na Kieżmark. Od wschodu widać coraz więcej burzowych chmur... Jadę więc dalej w stronę Popradu i przed, skręcam na Mlynice. Przede mną Tatry i krajobraz po burzy i przed kolejną burzą... Wysiadam tylko z auta...

Droga na Mlynice. Wysiadam z auta...

Mlynica. Samochód parkuję na przydrożnym parkingu i udaję się w pola...

Lasery, lasery, lasery...

...
Wyraźnie widoczny jest Gerlach...

Przydrożny krzyż.

Nad Tatrami i na niebie dzieją się cuda, mimo iż do zachodu słońca pozostały blisko 2 godziny...
I znów postój przy drodze...

Kilka chwil przed zachodem słońca... Ostatnie promienie słońca. Gliczarów Górny.



03 lipca 2017

Hala Kamińskiego nad Zawoją.

2.07.2017 Hala Barankowa - Hala Kamińskiego.
 
             Szukając inspiracji do zdjęć do kalendarza dla Babiogórskiego Parku Narodowego na 2018 rok, tym razem wybieram się by spojrzeć na Babią Górę z nieco innej perspektywy.
Ruszam z Hali Barankowej, żółtym szlakiem w stronę Hali Kamińskiego. Po 19-tej świeci jeszcze pięknie słońce więc mam nadzieję że uda mi się coś uchwycić. Po drodze bawię się w makrofotografię a kiedy docieram na Halę Kamińskiego, łapię ostatnie promyki słońca i... Tuż po 20-tej zaczynam schodzić bo na zachodzie, z tej perspektywy, widać coraz więcej chmur i światła praktycznie już nie ma...

Hala Barankowa. Udaje mi się uchwycić barany które baca właśnie zaczyna zaganiać w stronę zagrody...

Nad Babią raptem pojedyncze chmurki więc liczę na ładny zachód słońca...

Po drodze bawię się obiektywem makro...

Przyroda po deszczu sprawia niesamowite wrażenie...
...

Woda + światło = idealne warunki do tego typu fotografii.
Piękne, delikatne światło... A nad Babią pojawił się już zwał chmur...
Hala Kamińskiego w ostatnich promieniach słońca...

Choć do zachodu blisko godzina, patrząc na Babią, widać że niewiele może się zdarzyć. Wracam.


Wystawa "Góry moje góry" w Gorczańskim Parku Narodowym.

Serdecznie zapraszam do odwiedzenia wystawy fotograficznej "Góry moje góry" która tym razem gości w siedzibie Gorczańskiego Parku Narodowego w Porębie Wielkiej.

Wystawa czynna 1.07-31.08.2017 
poniedziałek - piątek 8-15

 

Przełom Białki o wschodzie słońca...

30.06.2017 Nowa Biała - Przełom Białki.

         Będąc tutaj dwukrotnie w poprzedni weekend (prowadziłem tutaj warsztaty fotograficzne), wiedziałem że muszę tutaj wrócić na wschód słońca.
Wybierając miejsce na wschód kierowałem się faktem że mój teleobiektyw jest w serwisie, więc muszę mieć pole manewru dla "szerokich" obiektywów. Przełom Białki czy Łapszanka? Łapszanka czy Przełom Białki? Ostatecznie wyboru dokonuję już w drodze, w samochodzie. 
Wybór pada na Przełom Białki przede wszystkim dlatego że nigdy tutaj nie byłem o wschodzie słońca.

Albo się starzeję, albo potrzebuję więcej snu... Budzik o 2 w nocy drażni mnie niesamowicie. Przez 5 minut zastanawiam się - jechać czy nie? 

Na parkingu w Nowej Białej, przy samym Przełomie Białki jestem 3.50. Wchodzę na najwyższe wzniesienie w tej okolicy czyli Obłazową. Jest to taka mała wspinaczka skalna ale bez większych trudności. I swej decyzji nie żałuję bo od razu widać że na niebie będę działy się kolorowe cuda!

Przełom Białki.

Tuż przed wschodem słońca zaczyna się najpiękniejszy kolorystycznie spektakl...

...

Cudowne chmury, z cudownymi kolorami pokrywają niebo...
Nad Tatrami róże i czerwienie zaczynają grać główną rolę...

A nad Gorcami...

... też dużo się dzieje, choć w pastelowych barwach...
Słoneczko w końcu przebija się przez chmury i budzi się nowy dzień...

...

Przełom Białki.

Białka.
W oddali było troszkę mgieł i to jedyny moment kiedy zabrakło mi ogniskowej...

Ale obiektyw 100 mm też dawał radę :)
Przez chwilę nawet chmurki zostały podświetlone...

Łubin - Obłazy Ryterskie.

28.06.2017 Obłazy Ryterskie.
 
                Zainspirowany zdjęciami Janusza Wańczyka, postanawiam sam zobaczyć jak wygląda Łubin, w Obłazach Ryterskich. 
Samochodem dojeżdżam praktycznie pod samo łubinowe pole. Widać że turystów było tu już wielu bo w niektórych miejscach jest mocno przedeptane... I choć sam nigdy tego nie robię, to widzę że wielu fotografów w tym miejscu usuwa z kadrów linie energetyczne, słupy itp. Jestem zwolennikiem przesunięcia się kilka kroków a nie usuwania elementów ze zdjęć...
I choć wiele kwiatów jest już przekwitniętych, to pięknie to wygląda...