28 lipca 2015

Hanusovske Sedlo - po słowackiej stronie Spisza...

28.07.2015 Hanusovske Sedlo (812 m)

Zacznę tradycyjnie... 
Pobudka o... No dobra, tym razem będzie inaczej :)
O 3.30 docieram na Litwinkę nad Białką Tatrzańską. Nad Jeziorem Czorsztyńskim widzę mgły, nad Tatrami chmury... Rezygnuję z Litwinki i jadę na Łapszankę, mając nadzieję że budzące się słoneczko, pięknie oświetli tatrzańskie szczyty...
Kiedy docieram na Łapszankę o 4-tej, widzę że jednak nie ma wymarzonej przejrzystości powietrza więc... Do trzech razy sztuka - jadę na przełęcz, po słowackiej stronie Spisza, której nazwy nigdy nie pamiętam... Wybieram Hanusovske Sedlo gdzie tym razem fotografuję tabliczkę z nazwą by mi znów "nie uciekła" :) Zjeżdżam z Łapszanki, bardzo wąską drogą do Osturni (przepiękna wieś, z pięknie malowanymi - zdobionymi drewnianymi chatami...). Mijam też Velką Frankową i wjeżdżam na przełęcz. Od tego momentu wiem że wybór był idealny!
"Morze" mgieł zalega w dolinach, a znad szczytów, przebija się delikatna poświata budzącego się dnia...
Ten poranek mogę nazwać jednym słowem: "BAJKOWY!"
Myślę że fotografie nawet nie do końca oddają jego magię i piękno ale spróbuję Wam go pokazać...

Na przełęczy jestem ok. 30 minut przed wschodem słońca...

Od razu dostrzegam najwyższy szczyt Pienin - Wysoką.

Przez wierzchołki "przepływają" mgły...

Zakładam szary filtr x 4 by uchwycić "pływające" chmury...

Nad wszystkim góruje Wysoka...

...

...

Poranek jest bajeczny...

Szkoda tylko że nie potrafię zidentyfikować i nazwać poszczególnych szczytów :(

Ale podoba mi się ta trójwymiarowość ...

... i gra świateł na którą tak czekałem...

...

Kiedy słońce wychodzi znad horyzontu, zaczyna się prawdziwa gra świateł...

...

...

Mgły tworzą klimat tego poranka...

... i powodują że obraz dynamicznie się zmienia...

A promienie słońca zaczynają podświetlać pojedyncze mgiełki...

Bajka! Na pierwszym planie widać światło słoneczne a na dalszym planie nadal nie ma światła...

Stoję, obserwuję i staram się to wszystko uchwycić...

...

...

...

...

...

...

...

... czas zobaczyć czy widać już Tatry...

Też się pięknie odsłoniły...

Tatry Bielskie...

Tatry Wysokie (?) w oddali...

...

A chmury płyną i płyną...

Ostatnie ujęcie i pora wracać do domu...

2 komentarze:

  1. Wspaniałe klimatyczne ujęcia w porannym świetle i dywanach z mgły Ja mogę tylko pozazdrościć tych wspaniałych widoków .Pozdrawiam Franek

    OdpowiedzUsuń