15 stycznia 2019

Zimowy, bieszczadzki plener fotograficzny...

11-13.01.2019 
Bieszczady - Mała Rawka
 
                     Pierwszym w tym roku plener zaplanowałem w Bieszczadach. Zimowy to zimowy... Ale chyba nawet ja nie spodziewałem się że przyjdą do nas tak obfite opady śniegu... Jeszcze tydzień przed, kierowcy "utykali" na drodze do Ustrzyk Górnych... Mieliśmy jednak nieco szczęścia...
Wszelakie portale pogodowe pokazują, że weekend będzie brzydki a jedynie piątkowe popołudnie może przynieść "okno pogodowe". W samo południe docieramy na Przełęcz Wyżnią. Podjazd od strony Ustrzyk Górnych sprawia nam nieco kłopotu ze względu na trudne warunki na drodze (śnieg, koleiny...) ale jednocześnie powoduje uśmiech na mojej twarzy bo... chmury się rozstępują i pojawia się piękne słońce! Na szczęście tym razem powiedzenie "Nie chwal dnia przed zachodem słońca" nie będzie miało prawa bytu... 

Na zachód idziemy na Małą Rawkę. Szlak jest przedeptany ale mimo tego Ci którzy zabrali raczki lub rakiety (jak ja), nie żałują. Idzie się po prostu wygodniej wbrew temu że niektórzy ze mnie szydzą :) Ale dzięki rakietom mogłem wejść spokojnie w teren gdzie inni zapadają się nawet po pas...
Był to najpiękniejszy a zarazem jedyny udany zachód (dwa wschody przespaliśmy gdyż pogoda była bardzo zła)... Temperatura oscylowała w granicach minus 15 C ale przez wiatr - odczuwalna, na pewno była dużo niższa...
Sobotni zachód mieliśmy nadzieję zobaczyć z Połoniny Wetlińskiej ale niestety... gdy zostawialiśmy samochód na parkingu na Przełęczy Wyżniańskiej, była jeszcze nadzieja bo wyszło nawet słonko ale im wyżej - tym gorzej... 

Pięknie dziękuję za bardzo ciepłą atmosferę podczas pleneru Kasi, Marcie, Ewie oraz Adamowi i Tadeuszowi (który niestety dotarł do nas już po piątkowym zachodzie) oraz Magdzie za jak zwykle fantastyczną gościnę w bacówce pod Małą Rawką :)
 
Dla takich chwil warto żyć... Mała Rawka. O zachodzie słońca...
Przełęcz Wyżna. Ruszamy w słońcu!

...

Ewa na szlaku...

Spojrzenie w kierunku Połoniny Caryńskiej...
Adaś - z plecakiem na plecach i na brzuchu...

W drodze... Ale przy takiej pogodzie to aż chce się wędrować!

Piękna, bieszczadzka zima...
...

Spojrzenie na Połoninę Wetlińską...

... i w kierunku Tarnicy.

...
...

"Złota godzina" na Małej Rawce... Zresztą zobaczcie już sami...

Mała Rawka.
Mała Rawka.

Mała Rawka. W poszukiwaniu światła...

Mała Rawka. W kierunku Połonin...

Mała Rawka. Różowe światło zachodzącego słońca...
Mała Rawka.

Mała Rawka. W oddali Połonina Caryńska...

Mała Rawka. Róż delikatnie blednie...
Mała Rawka.

Mała Rawka. Po zachodzie słońca z widokiem na Połoniny...

Mała Rawka.

Mała Rawka.
Mała Rawka.

Mała Rawka.

Mała Rawka. Z widokiem na Tatry...
Mała Rawka.

Tatry z Małej Rawki...

Mała Rawka. Jest już bardzo zimno więc pora schodzić...
 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz