XII Świtak, 2/3.06.2012 Jaworzyna Kokuszczańska ( 966 m )
Baza noclegowa: Chatka Górska "Cyrla" ( 844 m )
Dwunasty przeszedł do historii...
Tym razem spotkaliśmy się w Beskidzie Sądeckim. Jako bazę noclegową wybrałem Chatkę Górską "Cyrla". Niezwykle urokliwe i klimatyczne miejsce. Wschód słońca mieliśmy podziwiać ( choć od początku wiedziałem że z tego miejsca widoczny nie będzie ale... ) z Jaworzyny Kokuszczańskiej.
Wybrałem to miejsce z dwóch powodów:
1. możliwość noclegu na "Cyrli"
2. widok na pięknie oświetlone Tatry Wysokie i Bielskie promykami słońca oraz góry Słowacji, Wysoką w Pieninach...
Jak to w życiu bywa, wybór miejsca noclegu - trafny, natomiast marzenia o pięknie oświetlonych Tatrach poranny słońcem, pozostały tylko w naszej wyobraźni...
Do schroniska docieramy w sobotę tuż po 16-tej. Po drodze, jeszcze w Rytrze mijamy małego dzika który wybiega nam na drogę:) Zastanawiamy się z Danusią czy jest "dziki" czy hodowlany i szybko wolimy wmówić sobie że hodowlany:) Gdyby tak nie było, to nie chcielibyśmy spotkać jego mamy...
Przy chatce czekają już Marysia z Michałem. Idę się zameldować do obsługi schroniska. Ostatecznie będzie nas 21 osób, w tym po raz pierwszy moja żona Danusia i synek Pawełek:)))
Powoli przychodzi nas coraz więcej i po 20-tej docierają ostatnie 3 osoby które nieco pobłądziły na szlaku...
Wieczór mija na oglądaniu, a właściwie próbie oglądania - gdyż laptop odmawia nam posłuszeństwa, filmu a następnie zdjęć. Zdjęcia przyniósł ze sobą Krzysiek, który w zeszłym roku spędził miesiąc na trekkingu w Himalajach. Udaje nam się oglądnąć sporą część zdjęć. Fantastyczny trekking i widoki!
Ci którzy nie oglądają slajdowiska są przy ognisku. Pogoda piękna i jest ciepło więc humory nam dopisują:)
Sprawdzamy na pogodynce prognozę na rano. O 5 mają być chmury ale słońca też ma nie zabraknąć...
Pobudka o 2.45.
Jeszcze chwilę wcześniej niebo było niemal bezchmurne. Teraz jest coraz więcej chmur aż w końcu zaczyna kropić a za chwilę pada już znacznie mocniej:( Zakładamy kurtki i 3.20 wyruszamy czerwonym szlakiem w stronę Jaworzyny Kokuszczańskiej. Idę pierwszy a za mną 18 osób ( Danusia z Pawełkiem zostali w schronisku ). "Zamkiem" jest tym razem Dominika która świetnie wywiązała się z tej roli!
Idziemy tempem umiarkowanym a ja zastanawiam się czy będzie lało całą drogę czy też jednak przestanie?
Na Jaworzynę docieramy tuż po 4-tej... Za wcześnie, tym bardziej że chmury skutecznie zasłaniają Tatry ale jest jeden plus: nie pada! Ale jest przeraźliwie zimno i wieje!
W kotlinach tworzą się mgły:
Już wiemy że tym razem nie będziemy podziwiać pięknego świtu ale coraz bardziej się wypogadza i słońca na pewno dziś nie zabraknie.
Robię pamiątkowe zdjęcie:
Wschód miał być o 4.32 ale mija niezauważalnie. Krzysiek, Bogusia i Asia żegnają się z nami gdyż idą do Krynicy przez Halę Łabowską. Reszta wraca do schroniska.
I w tym momencie przypomina mi się Świtak na Krywaniu w słowackiej Małej Fatrze. Gdy schodziliśmy ukazało się nam słoneczko!
Humory od razu robią się wyśmienite:
Do chatki wracamy o 6. Prawie wszyscy jeszcze idą spać a tylko Aga, Gosia i ja siadamy na jadalni i rozmawiamy. Aga schodzi do Rytra po 7-mej. Gosia rusza na Makowicę a ja nie chcąc budzić Pawełka idę na rekonesans fotograficzny przy chatce.
Przed południem nie ma już praktycznie nikogo z naszej grupy i kolejna edycja Świtaka znów dobiegła końca... Szkoda... Ale zimą będzie następny i my wiemy gdzie! Trzynasty będzie...
W "dwunastym" udział wzięli:
Danusia, Pawełek ( zostali w chatce ), Marysia i Michał Matraszek, Dominika Stadnicka, Gosia Pająk, Jadzia Wilkowska i Łukasz Modelski, Ewa Gabrycka i Tomek Galas, Aga Bożek, Asia Murzyn, Bogusia Murzyn, Ewa Kowalska i Daniel Kwiatkowski, Maria Wacławik i Kuba Burliga oraz Michał Orłowski, Damian Jastrząb, Krzysiek Urbańczyk, Michał Sośnicki.
Fotorelacja:
 |
Morze mgieł nad Piwniczną |
 |
Morze mgieł nad Piwniczną |
|
|
 |
Ale kolorki na niebie są całkiem ciekawe... |
 |
... mimo iż Tatr nie widać... |
 |
Humory jednak jak zwykle dopisują... |
 |
Więc robimy dwa grupowe zdjęcia... |
|
 |
... i pomału wracamy... |
|
 |
... a za nami gra świateł... |
 |
... i jest coraz ciekawiej... |
 |
Chwytamy za aparaty... |
 |
... i "cykamy" fotki |
 |
Mgły robią nam prawdziwą ucztę dla oczu |
|
 |
... | |
 |
Dominika |
 |
Michał "Mimat" |
 |
Chatka Górska "Cyrla" |
 |
i widok znad niej... |
 |
Cyrla |
 |
Cyrla |
 |
... |
 |
W okolicy Makowicy |
 |
Cyrla |
 |
W drodze powrotnej, czerwonym szlakiem do Rytra |
 |
Pawełek, Danusia i Gosia |
 |
Ostatnie widoki i... |
 |
dla tego widoku warto było sięgnąć po aparat! |
 |
Oficjalny znaczek "dwunastego" |
Komentarze
Prześlij komentarz