04 czerwca 2012

XII Świtak - Cyrla - Jaworzyna Kokuszczańska

XII Świtak, 2/3.06.2012 Jaworzyna Kokuszczańska ( 966 m )
Baza noclegowa: Chatka Górska "Cyrla" ( 844 m )




Dwunasty przeszedł do historii...
Tym razem spotkaliśmy się w Beskidzie Sądeckim. Jako bazę noclegową wybrałem Chatkę Górską "Cyrla". Niezwykle urokliwe i klimatyczne miejsce. Wschód słońca mieliśmy podziwiać ( choć od początku wiedziałem że z tego miejsca widoczny nie będzie ale... ) z Jaworzyny Kokuszczańskiej. 
Wybrałem to miejsce z dwóch powodów:
1. możliwość noclegu na "Cyrli"
2. widok na pięknie oświetlone Tatry Wysokie i Bielskie promykami słońca oraz góry Słowacji, Wysoką w Pieninach...

Jak to w życiu bywa, wybór miejsca noclegu - trafny, natomiast marzenia o pięknie oświetlonych Tatrach poranny słońcem, pozostały tylko w naszej wyobraźni...


Do schroniska docieramy w sobotę tuż po 16-tej. Po drodze, jeszcze w Rytrze mijamy małego dzika który wybiega nam na drogę:) Zastanawiamy się z Danusią czy jest "dziki" czy hodowlany i szybko wolimy wmówić sobie że hodowlany:) Gdyby tak nie było, to nie chcielibyśmy spotkać jego mamy...
Przy chatce czekają już Marysia z Michałem. Idę się zameldować do obsługi schroniska. Ostatecznie będzie nas 21 osób, w tym po raz pierwszy moja żona Danusia i synek Pawełek:)))
Powoli przychodzi nas coraz więcej i po 20-tej docierają ostatnie 3 osoby które nieco pobłądziły na szlaku...

Wieczór mija na oglądaniu, a właściwie próbie oglądania - gdyż laptop odmawia nam posłuszeństwa, filmu a następnie zdjęć. Zdjęcia przyniósł ze sobą Krzysiek, który w zeszłym roku spędził miesiąc na trekkingu w Himalajach. Udaje nam się oglądnąć sporą część zdjęć. Fantastyczny trekking i widoki!
Ci którzy nie oglądają slajdowiska są przy ognisku. Pogoda piękna i jest ciepło więc humory nam dopisują:)
Sprawdzamy na pogodynce prognozę na rano. O 5 mają być chmury ale słońca też ma nie zabraknąć...

Pobudka o 2.45.
Jeszcze chwilę wcześniej niebo było niemal bezchmurne. Teraz jest coraz więcej chmur aż w końcu zaczyna kropić a za chwilę pada już znacznie mocniej:( Zakładamy kurtki i 3.20 wyruszamy czerwonym szlakiem w stronę Jaworzyny Kokuszczańskiej. Idę pierwszy a za mną 18 osób ( Danusia z Pawełkiem zostali w schronisku ). "Zamkiem" jest tym razem Dominika która świetnie wywiązała się z tej roli!
Idziemy tempem umiarkowanym a ja zastanawiam się czy będzie lało całą drogę czy też jednak przestanie?
Na Jaworzynę docieramy tuż po 4-tej... Za wcześnie, tym bardziej że chmury skutecznie zasłaniają Tatry ale jest jeden plus: nie pada! Ale jest przeraźliwie zimno i wieje!
W kotlinach tworzą się mgły:




Już wiemy że tym razem nie będziemy podziwiać pięknego świtu ale coraz bardziej się wypogadza i słońca na pewno dziś nie zabraknie.
Robię pamiątkowe zdjęcie:


Wschód miał być o 4.32 ale mija niezauważalnie. Krzysiek, Bogusia i Asia żegnają się z nami gdyż idą do Krynicy przez Halę Łabowską. Reszta wraca do schroniska.
I w tym momencie przypomina mi się Świtak na Krywaniu w słowackiej Małej Fatrze. Gdy schodziliśmy ukazało się nam słoneczko!


Humory od razu robią się wyśmienite:



Do chatki wracamy o 6. Prawie wszyscy jeszcze idą spać a tylko Aga, Gosia i ja siadamy na jadalni i rozmawiamy. Aga schodzi do Rytra po 7-mej. Gosia rusza na Makowicę a ja nie chcąc budzić Pawełka idę na rekonesans fotograficzny przy chatce.
Przed południem nie ma już praktycznie nikogo z naszej grupy i kolejna edycja Świtaka znów dobiegła końca... Szkoda... Ale zimą będzie następny i my wiemy gdzie! Trzynasty będzie...

W "dwunastym" udział wzięli:
Danusia, Pawełek ( zostali w chatce ), Marysia i Michał Matraszek, Dominika Stadnicka, Gosia Pająk, Jadzia Wilkowska i Łukasz Modelski, Ewa Gabrycka i Tomek Galas, Aga Bożek, Asia Murzyn, Bogusia Murzyn, Ewa Kowalska i Daniel Kwiatkowski, Maria Wacławik i Kuba Burliga oraz Michał Orłowski, Damian Jastrząb, Krzysiek Urbańczyk, Michał Sośnicki.

Fotorelacja:

Morze mgieł nad Piwniczną

Morze mgieł nad Piwniczną
Ale kolorki na niebie są całkiem ciekawe...

... mimo iż Tatr nie widać...

Humory jednak jak zwykle dopisują...

Więc robimy dwa grupowe zdjęcia...
... i pomału wracamy...
... a za nami gra świateł...

... i jest coraz ciekawiej...

Chwytamy za aparaty...

... i "cykamy" fotki

Mgły robią nam prawdziwą ucztę dla oczu
...
Dominika

Michał "Mimat"
Chatka Górska "Cyrla"

i widok znad niej...
Cyrla

Cyrla
...

W okolicy Makowicy

Cyrla
W drodze powrotnej, czerwonym szlakiem do Rytra

Pawełek, Danusia i Gosia

Ostatnie widoki i...

dla tego widoku warto było sięgnąć po aparat!
Oficjalny znaczek "dwunastego"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz