02 sierpnia 2015

Babiogórski zachód słońca...

31.07.2015 
Zawoja Markowa - Markowe Szczawiny - Perć Akademików - Babia Góra - Przełęcz Brona - Zawoja Markowa.

* Fotografie dedykuję ś.p. Marysi Matraszek, zmarłej tego dnia... Wiem że kochała Babią Górę i na niej, wszystko się zaczęło...

To miał być piękny dzień... Udało nam się z żoną pójść na Babią Górę, po jej ponad 5-letniej nieobecności na Królowej Beskidów. W przed dzień naszej szóstej rocznicy ślubu :)
Dzieci z opiekunką a my o 16-tej ruszamy z Zawoi Markowej. Po godzinie docieramy do schroniska na Markowych Szczawinach. Ludzi nie mam zbyt wielu, więc idzie się bardzo dobrze. Spod schroniska ruszamy Górnym Płajem do żółtego szlaku biegnącego Percią Akademików. Mozolnie zdobywamy wysokość, podziwiamy przyrodę :) Zastanawiamy się w którym miejscu, ponad 2 lata temu rozbił się tutaj mały samolot...

Na Diablaku jesteśmy kilka minut po 19-tej. Oprócz nas, jest jakaś para oraz dwóch sympatycznych fotografów z okolic Bielska. Robimy kilka ujęć, żona idzie zobaczyć ruiny schroniska. Jest miło i sympatycznie do godziny 20.38, kiedy to od mojego przyjaciela, otrzymuję tego tragicznego smsa: 
*"Marysia zmarła o 18.45...". Ścięło mnie - nas, z nóg... Znaliśmy się 6 lat, wiele górskich wypraw na Świtaki... A rano wychodziła uśmiechnięta do pracy...

Perć Akademików. Moja żona na żółtym szlaku.

Babiogórska roślinność... Nigdy nie byłem orłem w nazewnictwie kwiatów :)

"Samotnik"

Danusia.

Osy "okupujące " okrzyn jeleni.

Miejsce w którym zaczynają się łańcuchy...

Omieg górski.

Omieg górski.

Przepiękne połacie kwiatów... Żona była zachwycona :)

Na szlaku...

Drabinki... Czas przytroczyć kijki do plecaka...

Wg mojego zegara w aparacie, zdjęcie to wykonałem o 18.45...*

Po przejściu drabinek. Mojej żonie idzie to sprawnie, mnie... niekoniecznie :)

Tuż przed zachodem słońca...

...

...

...

Na pierwszym planie - Mała Babia Góra.

Zachód nie był spektakularny ale kolorki były ciekawe...

W trakcie robienie tej fotografii, przychodzi sms od Michała...

... a księżyc budzi się do życia...
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz