21 sierpnia 2015

Poranne Pieniny...

21.08.2015 
Przełęcz Pod Tokarnią i Sromowce Wyżne "po słowackiej stronie Dunajca"...


Budzi się dzień nad Wysoką, najwyższym szczytem Pienin...

Prawie jak Armagedon nad Tatrami...

... poranne Tatry, muskane słońcem...

... brakuje tylko mgieł... Kolory drzew powinny pojawić się we wrześniu...

Wracając, nie mogę uwierzyć że na Przełęczy nie ma żadnych mgieł a od Czerwonego Klasztoru jest ich imponująca ilość! Wierch Skałki skąpany w porannych mgłach...

Im bliżej Dunajca, tym mgieł więcej...

...

Wierch Skałki 593 m

Nadłożce Wyżne i Wierch Skałki...

Nokle, po słowackiej stronie Dunajca...

"Pajęczyn" Ci u nas dostatek...

Nokle, raz jeszcze...

Staw rybny, jak się okazało - na terenie prywatnym...

Staram się wykorzystać piękne światło na jakie czekałem cały poranek...

W oddali widać Sromowce Wyżne... Od stawu oddziela je Dunajec...

A mgły są niesamowite tego poranka...

...
Ławeczki dla wędkarzy...

... ale dziś nie ma tu ani jednego...

Jest za to jak w bajce...

...

Jak zwykle - pamiątkowe zdjęcie i czas wracać :)
 

2 komentarze:

  1. Przepięknie, Pieniny są bardzo fotogeniczne :) Oby jesień w tym roku dopisała, żebym je mogła wtedy zobaczyć - podobno właśnie jesienią jest tam najpiękniej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń