15 września 2015

Koskowa Góra raz jeszcze...

15.09.2015 Koskowa Góra - Beskid Makowski.

Jeszcze wczoraj wieczorem nie miałem pojęcia że pojadę na Koskową Górę... Nawet nie miałem pojęcia że gdziekolwiek w nocy pojadę...
Przebudziłem się około północy. Na polu wieje, leje deszcz... Drugi raz budzę się o 3.30. Nie pada, nie wieje, widać rozgwieżdżone niebo i mgły... Jadę! 
Koskowa Góra, Góra Ludwiki a może Orawa? Pierwsza myśl zostaje :)
Przez Zawoję, Skawicę, Białkę, Juszczyn i Wieprzec jadę we mgle... Cieszy mnie to bo jest szansa że będą piękne widoki o poranku, na zamglone doliny. O 5 jestem na Koskowej Górze. Niestety... Chmury nadciągające znad Tatr, nie wróżą pięknego poranka... Mgły w dolinach są ale widoczność jest bardzo słaba. Chodzę chwilę po Koskowej, robię jedno zdjęcie i pomału zbieram się z powrotem. 
Kiedy mijam przekaźnik, dostrzegam przebijające się przez chmury promienie słońca. 
A jednak! Kolejny raz przekonuję się że pogoda w górach potrafi zaskoczyć w momencie! I kolejny raz przekonuję się że jednak warto poczekać i jeśli dopisze nam szczęście to... 
Słońce i chmury tym razem grały "pierwsze skrzypce". A to jak sformułowały się chmurki w kształcie "języka"- bajka!



Budzi się dzień nad Beskidem Wyspowym... Po tym zdjęciu, chowam aparat do plecaka, zwijam statyw i mam zamiar wracać do domu... Od południa nadciągają chmury... Tu jeszcze widać Śnieżnicę, Lubogoszcz i Mogielicę...

Kątem oka dostrzegam że przez chmury przebija się słońce...

A więc jednak budzi się piękny dzień! :)

W dolinach tworzą się mgły, które przepięknie podświetla poranne słońce...



Mam szczęście i widzę...język chmur :)


Przybiera on różne kształty a uroku dodaje "dziura" w chmurach...

Dla takich chwil, warto wstawać w środku nocy!


...



"Dziura" w chmurach jest niezwykle urokliwa :)


A i słońce znów się pokazuje...

... tworząc piękne kolorki...

...

Gdyby nie te chmury - poranek byłby zupełnie nieciekawy...

Z prawej, od Bogdanówki - mgły "wtaczają się" pod kapliczkę...

Jeszcze widać przekaźnik na Koskowej Górze...

... przez zaorane pole...

Chwilę potem, wszystko przykrywa się mgłami... To był piękny poranek!
 

2 komentarze:

  1. piękne te cuda
    Miśka-:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog. Bardzo ładne zdjęcia. Blog warty polecenia.

    OdpowiedzUsuń