10 listopada 2013

Babia z okna...

Kiedyś sobie wymyśliłem że chciałbym fotografować Babią Górę, z okna naszego domu... przez 365 dni, bez przerwy... Z różnych powodów jest to mało realne ale kiedy tylko jest okazja, i coś się dzieje nad Królową Beskidów - rozstawiam statyw na balkonie i fotografuję:) Tak było i dziś...







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz