18.10.2014 Schronisko na Markowych Szczawinach.
"Dom O Zielonych Progach" - koncert.
Od dwóch lat, "wybieram" się na koncert DOZP i w końcu w tym roku - udało się! :)
Z Zawoi na Markowe Szczawiny, mam tak blisko że wstyd by było nie dotrzeć:)
W sobotnie popołudnie, ruszam z Eweliną z Zawoi Markowej. Pogoda się klaruje i aż żal że nie będę mógł pójść na niedzielny wschód słońca na Diablaka... Jednak od początku zakładałem że idę tylko na koncert i po nim wracam do domu... Weekend to jedyny czas kiedy mogę dłużej pobyć z rodziną...
Tuż po 17-tej docieramy do schroniska które jest mocno "oblężone". Znajdujemy jednak miejsca przy stoliku a krzeseł nie oddamy już do końca koncertu:)
Rozglądam się po schronisku i widzę Basię, Marcina Skabę i Marcina "Hrabiego" z zespołu. Nie ma Wojtka który, chwilę później wraca z Małej Babiej Góry. Piękna wycieczka przed występem:)
Koncert rozpoczyna się około 20.15. I cóż tu napisać? Nie było Peltona, którego "połamało w krzyżach", na dzień przed koncertem:( Dzielnie zastąpił go grający na klawiszach "Hrabia"! Wojtek rzucał dowcipami i śpiewał, Basia była fantastyczna a Marcin ze skrzypcami wyprawiał cuda i momentami przechodził "sam - siebie":) Koncert był wspaniały a sala "pękała w szwach" od natłoku, spragnionych górskich piosenek ludzi:) Cudowna atmosfera, koncert z klimatem, kilka moich ukochanych utworów... Byłem i jestem zachwycony!!!
I obiecałem sobie że w przyszłym roku, zabiorę na koncert Danusię z Pawełkiem, Grzesiem i Tomkiem:)))
Po koncercie jeszcze długo siedziałem w schronisku w towarzystwie przemiłych ludzi, z Eweliną i Wojtkiem na czele :) Ponieważ na głównej sali impreza zrobiła się "biesiadna" ( z takimi właśnie przyśpiewkami:)), poszliśmy na korytarz, tam Wojtek z Domu... wyciągnął gitarę i przez blisko godzinę grał i śpiewał dla nas piosenki... Klimatyczne, nostalgiczne, wesołe ale piękne i pięknie:) Zebrała się całkiem spora grupka słuchaczy...
O 2.30 z żalem ale jednak trzeba było opuścić schronisko i ruszyć w stronę domu... Po drodze minąłem kilka osób zmierzających, najprawdopodobniej na wschód słońca na Diablaka... Niebo rozgwieżdżone i księżyc świeci... Momentami wieje bardzo mocno...
W niedzielę czeka na nas jeszcze miła niespodzianka: odwiedzają nas w Zawoi, Basia i Wojtek z Domu O Zielonych Progach, w naszym domu o...drewnianych progach:)))
 |
Wojtek Szymański |
 |
Basia Mendyk |
 |
Wojtek... |
 |
Początek koncertu. Kasia Hudziak, gospodyni Markowych Szczawin zapowiada występ ale sama do śpiewania nie dała się namówić:) |
 |
Dom O Zielonych Progach. Od lewej: Wojtek, Basia, Marcin i z tyłu Marcin "Hrabia" :) |
 |
Marcin Skaba - grał na skrzypcach i obsługiwał konsolę... |
 |
DOZP |
 |
DOZP |
 |
Sala schroniska "pękała w szwach" |
 |
A publiczność siedziała pod samą "sceną"... O dziwo, nie było barierek ani ochrony...;))) |
 |
A Wojtek momentami "wychodził z siebie" :) |
 |
Wojtek i Basia... |
 |
DOZP |
 |
Publika dopisała! |
 |
Wojtek spogląda na kamerę zamontowaną pod sufitem sali koncertowej :) |
 |
... |
 |
... |
 |
Za oknami noc... |
 |
"Fanklub" :) |
 |
Marcin momentami udzielał się także wokalnie... |
 |
... i muszę przyznać że szło mu świetnie! |
 |
Chwila zastanowienia... |
 |
I gramy dalej... |
 |
Marcin i z tyłu także...Marcin. |
 |
DOZP |
 |
DOZP |
 |
DOZP oraz publiczność. |
 |
Rozpoczynamy bisy... Miało ich być 7 zgodnie z sugestią publiczności... |
 |
... |
 |
... |
 |
Przy "scenie" robi się tłoczno... |
 |
... |
 |
Marcin tańczy kankana :) |
 |
... |
 |
"Fanklub" pozdrawia... |
 |
... zespół |
 |
Pora pomału kończyć bo Wojtek i Basia coraz bardziej "niewyraźni" :) |
 |
Wojtek... |
 |
Koniec koncertu... Bisów było 3 lub 4 a nie 7 ale co tam!:) Podziękowania dla zespołu od publiczności... |
 |
... oraz od zespołu dla publiczności! Do zobaczenia na Markowych za rok! |
Komentarze
Prześlij komentarz