Krakowskie błonia. Październikowy poranek.

15.10.2014 Krakowskie Błonia.

Podobno od dziś miały być deszcze... 

O 4, jak co dzień, dzwoni mi budzik. Wstaję 4.20, po piątej jestem już w drodze. Niebo rozgwieżdżone więc zastanawiam się gdzie w drodze do pracy na zdjęcia? Kudłacze, Piekary? Wybieram Piekary koło Tyńca. Niestety... Mgła jest tam taka że nic nie widać na 50m... Szkoda bo to jedno z moich ukochanych miejsc...
 Jadę więc w stronę Krakowa i krakowskich Błoń. I tu... żałuję że od razu nie pojechałem w to miejsce! Docieram już po wschodzie słońca i próbuję szybko uchwycić "spektakl" który jeszcze trwa...











Komentarze

Popularne posty