23 grudnia 2016

Babiogórski Park Narodowy.

Babiogórski Park Narodowy. Grudzień 2016.

                Przygotowując się do zrealizowania umowy jaką zawarłem z BGPN, w sprawie wydania kalendarza na 2018 rok z moimi fotografiami, korzystając z uroków pięknej aury - zimowej aury, postanowiłem odwiedzić Zawoję Rybną i Przełęcz Krowiarki.
                Na Rybnej i Rybnym Potoku, jakoś nie miałem okazji być zimą. A i okolice Krowiarek, bardzo mnie zaskoczyły...

Zawoja Rybna. Zmrożone korony drzew, podświetlane porannym słońcem...

Las Norczak.

Rybny Potok.

Mostek na Rybnym Potoku, przez który biegnie niebieski szlak z Policznego na Markową.
Rybny Potok.

...

W czerni i bieli...
Rybny Potok.

Zderzenie kolorów jesieni z zimowym lodem i chłodem...

Prywatna polana Norczak.

To w tym domu, nie dawno zamordowano starszą Panią, mieszkankę tego miejsca :( W oddali Mosorny Groń.
Zima na całego choć nadal mamy kalendarzową jesień...

Polana Norczak.

Pasmo Policy.
...

Światło, mróz i śnieg, tworzą niesamowity klimat...

Mokry Stawek. Zimą nie robi takiego wrażenia...

5 minut od Krowiarek...
Znów światło w roli głównej...
...

Na zielonym szlaku...

Wzeszło słońce tuż obok Tatr...

Klimat i miejsce niesamowite a to tylko 10 minut pieszo od Krowiarek...

Czuć już nawet świąteczny klimat... W końcu do Wigilii tylko 4 dni...

...
"Moje nowe" miejsce...

Świt nad Tatrami...

Świt nad Tatrami...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz