08 maja 2017

Wieża Mariacka w Krakowie...

6.05.2017 Kraków - wieża kościoła Mariackiego o zachodzie słońca...
 
            Właściwie to wcale nie powinno mnie tu być... W tym czasie odbywa się bowiem 23. Świtak na Śnieżniku. Moja autorska impreza odbywa się tym razem beze mnie... Zatrzymały mnie sprawy rodzinne ale wiem że Michał mnie godnie zastąpi!
Wiedząc że nie pojadę i że w weekend będę w bliźniakami w Krakowie, piszę w sprawie wejścia na zachód słońca maila. Przychodzi - kolejny raz, pozytywna odpowiedź. Bardzo mnie to cieszy :)

I choć tym razem pogoda niezbyt dopisała, to jednak zwyczajnie warto było być, w tym niezwykłym miejscu o takiej porze... Tuż po zachodzie rozpoczęła się ulewa i trzeba było schodzić...

Sukiennice tuż przed zachodem słońca... W tym momencie miałem jeszcze nadzieję że coś z niego będzie...

... bo kolorki zrobiły się bardzo ciekawe...

...

Hejnalista.
Hejnał grany jest z okien wieży przez całą dobę - dokładnie co godzinę.

O każdej pełnej godzinie.

Krakowski Rynek...
Na stadionie Wisły właśnie rozpoczyna się mecz z Lechią Gdańsk...

Z powodu deszczu, rynek praktycznie się wyludnił...

A chwilę wcześniej były tutaj prawdziwe tłumy...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz