11 lipca 2018

Test statywu fotograficznego BENRO iFOTO FIF28CIB2.

Test statywu fotograficznego BENRO iFOTO FIF28CIB2 (carbon - włókno węglowe)

        Jesienią 2017 roku, zostałem Ambasadorem marki Benro w Polsce i otrzymałem (wybrany przez siebie) do testów, model statywu fotograficznego BENRO FIF28CIB2. Jest to lżejszy "brat" statywu FIF28AIB2. Lżejszy gdyż wykonany z włókna węglowego i jego waga wraz z głowicą to zaledwie 1,72 kg (cięższy brat - wykonany z wysokiej jakości aluminium waży 2,19 kg). Niby różnica wynosi tylko 0,5 kg ale... Chodząc po górach, te pół kilograma naprawdę robi różnicę...
Statyw dotarł do mnie w bardzo eleganckim pudełku. Wszystko na nim jest bardzo czytelnie opisane. Po otwarciu, wyjmujemy z niego, zapakowany w pokrowiec, statyw. Choć sam z pokrowca nigdy nie korzystam to jednak komuś może się przydać. Osobiście mocuję statyw do plecaka BENRO Sherpa 600 N, na zewnątrz. Dzięki temu mam do niego natychmiastowy dostęp.


            Statyw testowałem w bardzo różnych warunkach pogodowych oraz na różnych podłożach. Pracował w śniegu, przy ponad 30 stopniowych mrozach, w piasku, w rzece, przy wichurach... I muszę przyznać uczciwie, że nigdy mnie nie zawiódł... Na samym początku miałem obawy czy system z zamkami typu "twist" (zakręcane a nie zaciskane) zda egzamin ale moje obawy okazały się nieuzasadnione. Wystarczy je z wyczuciem dokręcić i nic się nie przesuwa, nie składa itp. Wszystko chodzi płynnie. Przy bardzo mocnym wietrze, też radzi sobie bardzo dobrze i nadal jest stabilny.
Maksymalna wysokość statywu wynosi 165 cm (z wysuniętą kolumną centralną). Bez niej blisko 139 cm. Wysokość minimalna statywu wynosi blisko 47 cm (po złożeniu 62,5 cm). Statyw wyposażony jest w 4 sekcyjny system rozkładania nóg. Dodatkowo jedną z nóg można wykręcić i po dokręceniu do niej głowicy zestawowej, otrzymujemy monopod. Funkcja bardzo przydatna np. w fotografii sportowej. Na jednej z nóg nałożona jest też gąbkowa osłona, która - przynajmniej dla mnie - ma bardzo praktyczne zastosowanie... zimową porą. Powoduje, że nie trzymamy w ręce, bezpośrednio zimnej rurki od statywu :) Taka mała rzecz a jak cieszy :)

            Ogromną zaletą jest też głowica kulowa IB2 wykonana ze stopu magnezu, gwarantująca trwałość oraz odporność na uszkodzenia mechaniczne. Regulowana trzema pokrętłami (blokada obrotu kuli, regulacji oporu - docisku oraz panorama), pracuje bardzo płynnie i można ją obsługiwać praktycznie jedną ręką (drugą trzymając aparat!). Dzięki tej potrójnej regulacji, głowica bez problemu współpracuje z ciężkimi teleobiektywami. Warto wspomnieć, że udźwig głowicy to aż 14 kg!!! Głowica wyposażona jest w płytkę ARCA-SWISS.
Wbudowana w głowicę poziomica pozwala bardzo precyzyjnie ustawić konkretny, wypoziomowany kadr. Mnie osobiście bardzo pomaga, gdyż mam tendencję do "krzywienia" zdjęć "w lewo"...

ZALETY:
- kompaktowy rozmiar (nogi przy składaniu odwracane o 180 stopni!)
- bardzo niska waga statywu wraz z głowicą oraz stabilność ( statywu w włókna węglowego są nie tylko lżejsze ale i stabilniejsze od aluminiowych!)
- maksymalny udźwig aż 14 kg!
- blokada nóg typu "twist" (choć do niedawna uważałem, że to najgorsze rozwiązanie...)
- trzy stopniowa regulacja rozstawu nóg
- możliwość bardzo szybkiego "przerobienia" statywu na monopod
- hak pozwalający na zawieszenie pod statywem "obciążnika" (przydatne przy bardzo mocnym wietrze)
- możliwa wymiana zakończenia nóg (kolce lub gumowe stopki)
- głowica kulkowa z teflonową powłoką (uwielbiam tego typu proste i praktyczne rozwiązania)
-  płytka szybkiego montażu Arca-Swiss (kompatybilna z innymi statywami, nawet konkurencyjnych firm)
- bardzo gustowny design oraz pokrowiec

WADY:
- po blisko roku użytkowania - NIE STWIERDZIŁEM

Przedstawiam kilka przykładowych zdjęć podczas pracy ze statywem. Zrobione aparatem Pentax K1 oraz telefonem Huawei P9 (tak najczęściej i najłatwiej go uchwycić podczas pracy):






















          


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz