09 września 2013

Wrześniowa droga do pracy...

09.09.2013 Makowska Góra

Poniedziałek. Kilkanaście minut przed szóstą byłem już na Makowskiej Górze. Kolory chmur o świcie świadczyły o tym że wschód będzie przepiękny... Pomarańcz świadczył też o tym że pogoda się psuje... Ale rano było...
Nad Tatrami zaczyna świtać...

Nad Tatrami zaczyna świtać...

Maków Podhalański w dole budzi się ze snu...

Maków Podhalański, Pasmo Policy oraz Tatry w oddali...

Kolory zmieniały się co kilka minut... W dole nowy most w Makowie...

Raz różowo, raz pomarańczowo...

Przekaźniki na Makowskiej Górze

... ale mnie najbardziej fascynowała gra świateł nad Makowem i Tatrami...

...

...

...

...

Z prawej Babia Góra a grzbiet w oddali to Pasmo Policy

Babia i Polica

... spojrzenie zza drzewa na Tatry... i czas w drogę do pracy.

4 komentarze:

  1. Mogę się gapić na te zdjęcia godzinami :) Pozazdrościłam już widoków z okna, a teraz szczerze zazdroszczę takiej drogi do pracy! Chyba nawet mega wczesna pobudka nie byłaby taka ciężka w perspektywie oglądania z samego rana takich pejzaży ;) Super! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawdziwe cuda natury - to przepiękna droga do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Wam pięknie za tak miłe opinie:) Powiem Wam tylko że zdjęcia nie do końca oddają magię wczorajszego poranka... Dziś już były mgły i mało co widać ale też ma to swój klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny ten poranny widok na Tatry o wschodzie słońca :-)

    OdpowiedzUsuń